wtorek, 23 lipca 2013

Chapter one

3 lata wcześniej...

Siedziałam na facebook'u i pisałam z moją najlepszą przyjaciółką czyli Megan. Znam ją od dziecka, wiem o mnie wszystko a ja o niej. Po prostu kocham ją jak własną siostrę.
(Urywek rozmowy)
M- Założyłam sobie Twittera ;p
K- Po co Ci to ?
M- Tyyyy!!!!! Justin Bieber siedzi na nim!
K- No i ?
M - No i ? kobieto z nim można teraz pogadać na czacie!
K- Wiesz, że nie jestem jego fanką..
M- Może jakbyś zamieniła z nim kilka słów to zmieniłabyś zdanie!
K- Dobra lubię jego muzykę i wg ale nie uważam, że powinnam z nim rozmawiać skoro
nie jestem "Beliebers"
M- Daj spokój, zakładaj szybko konto!
Pomyślałam nad tym chwilę i zgodziłam się na ten jakże idiotyczny pomysł, utworzenia konta
na tym portalu. Siedziałam kilka godzin przy komputerze i gadałam z Meg ale już przez Skype,
Wstawiłam swoje zdjęcie albo ikonkę jak kto woli i przeglądałam te wszystkie wpisy od tych zrozpaczonych i zdesperowanych dziewczyn, które tylko marzą żeby z nim porozmawiać, nie mówiąc już o spotkaniu...
- I jak dzwoniłaś do Twojego idola? - Parknełam śmiechem mówiąc do kamerki
- Nie, bo to nie działa tak, że ty do niego dzwonisz, tylko on wybiera sobie dziewczyny z którymi chcę rozmawiać. A tak wg co ty masz na sobie ? - zapytała ździwiona
- Dziewczyno jest niedziela, próbuję się zrelaksować i odpocząć
- A jakby teraz zadzwonił do Ciebie Justin?! a ty jesteś w dresie! - krzyknęła
- Daj spokój on ma fanki na całym świecie i myślisz, że wybrałby akurat mnie ?- zpytałam kpiąco
- Nooo czekaj, patrząc na Twoją ikonkę ...
- Hahaha daj spokój!
- Nie zła dupa z Ciebie!- krzyknęła na co zaczęłyśmy się śmiać
Do pokoju wszedł Max- mój 10 letni brat
- Kels, możesz mi dać na moment kompa, muszę tylko sprawdzić coś na fejsie- powiedział błagająco
- Dobra Meg kończę, niech ten smarkacz trochę posiedzi- powiedziałam do Meg i pomachałam jej do kamerki
- Tylko nie smarkacz! -krzyknął Max
- Dobra idę do łazienki, tylko mi nic nie usuwaj i w ogóle bo wiesz .. - powiedziałam pokazując na niego palcem wskazującym
- Okej, może trochę zaufania do brata ? - powiedział siadając do komputera na co ja tylko parsknęłam głośnym śmiechem
Wzięłam gorącą kąpiel. Owinęłam się ręcznikiem, który zasłaniał mi ledwo pośladki i wysuszyłam włosy.
Nie wzięłam rzeczy, więc wyszłam w ręczniku do swojego pokoju, ale na szczęście Max'a już w nim nie było.
Stanęłam przed szafą, trzymając ręcznik i szukając jakieś bluzki, gdy za placami słyszałam jakieś kaszlnięcie.
Szybko odwróciłam się w stronę drzwi ale nikogo tam nie było, więc powyślałam, że Max robi sobie ze mnie jaja i krzyknęłam
"spadaj gówniarzu" i z powrotem odwróciłam się do szafy .
Po chwili usłyszałam męski, zachrypnięty głos mówiący " hej"
Przez moje ciało przeszedł paraliż, bo wiedziałam że głos dochodzi z głośników.
Odwróciłam się w stronę komputera i zobaczyłam uśmiechniętego Justina Biebera we własnej osobie
- O kurwa! -krzyknęłam przerażona i wybiegłam z pokoju
Boże jaki wstyd! jak to możliwe przecież nie odbierałam żadnej rozmowy z Tiny ...
Po chwili wiedziałam, że to sprawa Maxa..
Krzyknęłam głośno MAX, który po chwili zjawił się na korytarzu
Złapałam gówniarza za szmaty i przycisnęłam do ściany.
- Mogłabyś się ubrać i puszczaj mnie, nic nie zrobiłem!- krzyczał
- Odebrałeś rozmowę z Tiny ?- powiedziałam przez zaciśnięte żeby
- No tak ale powiedziałem że zaraz wracasz i wyszedłem nic więcej nie zrobiłem, przysięgam!
Puściłam go bo był dosyć przekonujący..
- Idziesz teraz do mojego pokoju i wyłączasz tą rozmowę i odłączasz kamerkę z komputera jasne?!
- Dobra już - powiedział i wszedł od mojego pokoju
___________________________________________________________________________________
I jak tam wrażenia po 1 rozdziale ? Krótki, wiem ale pierwsze rozdziały takie będą :)
Czytasz-Kometujesz :)

11 komentarzy:

  1. Boże, pisz pisz pisz tego więcej *___*
    Będę czytać wszystko *___*
    Zajebiste ;**

    OdpowiedzUsuń
  2. Zarąbiste Dajesz Następny !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super. Ale wstyd. Nieźle się podziało. Bardzo podoba mi się ten moment. Jejku jakie to było boskie. Kocham cię ALAYLM ♥
    ostatni-wdech.blogspot.com - prosze wyraż opinię! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham, kocham, kocham <333 Cudowne ^^ Czekam na następny :) Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj go dodasz ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. aww ♥ jeju świetny hihihi xd ♥ czekam na kolejny!! ;*
    czy jest taka możliwośc,że będziesz informowac o nowych na tt? prosiłabym :)
    jestem @PolishSweety

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski <3 następny <3

    OdpowiedzUsuń
  7. ŚWIETNE! <3 Bardzo mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Aww ;3 Kochana piszesz zajebi*cie ^^ Lofffciam cię <3

    OdpowiedzUsuń